ogrodzeniu i szeptał coś do Rufusa, który w końcu przestał szczekać.

problemów, z którymi musi sie uporac.
- Kto ci to powiedział?
Masz zamiar odrywać ją od rodziców, których zna od dziewięciu lat? Odrywać ją od matki, ojca i rodzeństwa po to
że jeżą mu się włoski na rękach.
- Co? To mo¿liwe?
przez ramie, a na jego ustach pojawiło sie cos na kształt
myśleć.
- Własnie cie szukałem. - Stanał pod bezlistna kopuła
- Pamietam - powiedziała z nuta dumy w głosie i
broń leżała na krokwi, ale na razie Nevada Smith był w tej sprawie osobą budzącą największe zainteresowanie.
- Do diabła! - mruknął, wciągając oddech.
- Si. - Sięgnęła po paczkę papierosów na stole, wytrząsnęła jednego papierosa i chciała go zapalić. Była tak
Cholera.
- Mo¿e pózniej, kiedy poczuje sie lepiej.


najniższa krajowahttp://sallygreene.org/about-sallytokfm podcasty

zrezygnować z tej sprawy na samym początku, zostawić ją w rękach Bledsoe albo Trinidada.

Cholera.
Śmieszne, ale nie wspomniała mu o tym, kiedy ucięli krótką pogawędkę poprzedniego wieczoru. Może nadeszła
dłoni, kiedy scisnał jej ramie. Chciała pokazac mu jakos, ¿e go

powiedział Nick, pocierajac pokryta krótkim zarostem brode.

– Dlaczego mnie tu trzymasz?
ramionami. – Chyba Trinidad coś powiedział.
wyobraźni jeszcze raz odtworzył skok Jennifer. I jeszcze raz. I jeszcze. Skoczyła, szybowała

po prostu boi sie splamic krwia swoje białe jak lilijki rece.

razie czepiali się jedynie jego stanu fizycznego. Nie chciał im podsuwać pretekstu do
124
zamówienie.